niedziela, 12 stycznia 2020

Kolejny fragment układanki


Jak się okazało, w moim „poprzednim życiu” również byłam związana z historią rodziny królewskiej. Roberto mi wszystko wyjaśnił.

Zaczął od tego, dlaczego przyszedł wtedy do domku na plaży i zaatakował mojego ówczesnego chłopaka. Otóż, Roberto od dawna przyglądał się królewskiej tajemnicy i w pewnym momencie zauważył, że ma ona nowego bohatera. Był nim Mario, mój były chłopak, który wdał się w romans z księżniczką, a ona chciała z nim uciec. Roberto nie mógł im na to pozwolić. Po tylu latach tropienia tajemnicy nie chciał, aby wyślizgnęła mu się ona z rąk. Nie wiedział dokąd księżniczka i Mario planują uciec, więc dotychczasowe starania Roberto przepadłyby i dlatego postanowił pozbyć się kochanka księżniczki. Co więcej, liczył, że ona, w rozpaczy po stracie ukochanego, stanie się mniej ostrożna i zdradzi tajemnicę, gdzie przetrzymywane są cenne dla Roberto książki i mapa, które mają go doprowadzić do wielkiego skarbu i rozwikłania tajemnicy rodziny królewskiej.

-Ale co się stało z Mario? Po ataku w tym domku na plaży ja straciłam pamięć… A on?
-Tak jak już mówiłem – zaczął Roberto – Najpierw przyszłaś ty, a potem tamten sąsiad i wszystko się popsuło. Mario uciekł i doniósł księżniczce o tym ataku, a ona postanowiła sobie, że musi dowiedzieć się, kto za nim stał. Właśnie przez to musiałem zawiesić moje śledztwo, ale dzięki temu miałem czas aby przyglądać się tobie…





Brak komentarzy:

Prześlij komentarz