Jak się okazało, w moim „poprzednim
życiu” również byłam związana z historią rodziny królewskiej. Roberto mi
wszystko wyjaśnił.
Zaczął od tego, dlaczego
przyszedł wtedy do domku na plaży i zaatakował mojego ówczesnego chłopaka. Otóż,
Roberto od dawna przyglądał się królewskiej tajemnicy i w pewnym momencie
zauważył, że ma ona nowego bohatera. Był nim Mario, mój były chłopak, który wdał
się w romans z księżniczką, a ona chciała z nim uciec. Roberto nie mógł im na
to pozwolić. Po tylu latach tropienia tajemnicy nie chciał, aby wyślizgnęła mu
się ona z rąk. Nie wiedział dokąd księżniczka i Mario planują uciec, więc
dotychczasowe starania Roberto przepadłyby i dlatego postanowił pozbyć się
kochanka księżniczki. Co więcej, liczył, że ona, w rozpaczy po stracie
ukochanego, stanie się mniej ostrożna i zdradzi tajemnicę, gdzie przetrzymywane
są cenne dla Roberto książki i mapa, które mają go doprowadzić do wielkiego
skarbu i rozwikłania tajemnicy rodziny królewskiej.
-Ale co się stało z Mario? Po
ataku w tym domku na plaży ja straciłam pamięć… A on?
-Tak jak już mówiłem – zaczął Roberto
– Najpierw przyszłaś ty, a potem tamten sąsiad i wszystko się popsuło. Mario
uciekł i doniósł księżniczce o tym ataku, a ona postanowiła sobie, że musi
dowiedzieć się, kto za nim stał. Właśnie przez to musiałem zawiesić moje
śledztwo, ale dzięki temu miałem czas aby przyglądać się tobie…

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz